Język obcy od kołyski? Dylemat wielu rodziców

Rodzice maluchów na każdym kroku bombardowani są informacjami typu: „Twoje dziecko od najmłodszych lat powinno uczyć się języka obcego”. Najlepiej angielskiego oczywiście, bo najbardziej przydatny. I szkoły językowe, i przedszkola, i żłobki oferują takie lekcje. I jak tu nie mieć wyrzutów sumienia, gdy Twoje dziecko poznaje tylko język ojczysty, a po angielsku nie policzy nawet do trzech. Niewiele jest głosów zalecających umiar i rozwagę w tej kwestii, jak np. ten artykuł

http://www.gazetalubuska.pl/styl-zycia/dziecko/art/7919532,zbyt-wczesna-nauka-jezyka-obcego-moze-dziecku-zaszkodzic,id,t.html

lub poniższy wpis na blogu

http://wittamina.pl/angielski-dla-dzieci/

Z wieloma argumentami tutaj podanymi w pełni się zgadzam. Rozumiem, gdy dziecko uczy się języka obcego od jednego z rodziców. Sama znam takie dzieci, które mieszkając w środowisku anglojęzycznym świetnie mówią po polsku. Uczą się tego języka tylko od jednego z rodziców, w tym przypadku od swoich mam – Polek mieszkających w UK.

O maturze słów kilka

Co jakiś czas pojawiają się krytyczne głosy na temat egzaminu maturalnego. Nie jestem egzaminatorem CKE, aby móc wypowiadać się na temat praktyk stosowanych podczas sprawdzania prac. Tym bardziej zainteresował mnie artykuł dra Jacka Rysiewicza, pracującego na Wydziale Anglistyki UAM. Przyjrzał on się mianowicie wynikom egzaminu i doszedł do, niestety, niezbyt optymistycznych wniosków.

php

Od jakiego języka zacząć naukę

W ostatnim numerze Języków Obcych w Szkole (nr 3/2015), w artykule Christopha Mohra „Niemiecki w szkole” znalazłam taką oto informację:

„Badania przeprowadzone przez Halinę Stasiak z Uniwersytetu Gdańskiego oraz Juergena Kruemma z Uniwersytetu Wiedeńskiego pokazują, że uczniowie, którzy naukę języków obcych rozpoczynają od

Kilka słów o zarobkach nauczycieli

Denerwuje mnie uśrednianie wynagrodzeń i podawanie sum, o których przeciętny nauczyciel może tylko pomarzyć. W 2007 we wrześniu jako stażysta zaczynałam od 800 zł netto z kawałkiem (za cały etat), w czerwcu 2008 moje wynagrodzenie nadal nie przekraczało 1000 zł netto. Starsze koleżanki w pracy pytały mnie ze współczuciem, jak daję radę za to wyżyć. W 2014 roku jako nauczyciel kontraktowy dostałam 1690 zł (netto). Kokosy?

„Wewnętrzne chcenie” decyduje o sukcesie w nauce

Gdy ktoś mnie pyta, czy w moim wieku da się nauczyć niemieckiego, odpowiadam: „Wszystko zależy od wewnętrznej motywacji”, a więc od mojego wewnętrznego „chcenia”. Uważam, że nie materiały dydaktyczne są najważniejsze, ale to coś, co nas motywuje, pobudza i napędza do nauki, przy czym ta nauka wyraźnie sprawia nam przyjemność. Spójrzmy, jak wyglądała nauka powiedzmy 40-50 lat temu.